2015/02/04

Mam taki plan

Hey!

Pomalutku wprowadzam w życie drobne zmiany. Zaczęłam od ćwiczeń. Dzisiaj przedstawiam Wam kolejne etapy doskonalenia tym razem dotyczące mojej diety. "Nie od razu Rzym zbudowano", więc nie będę wprowadzała radykalnych zmian. Zrobię to małymi kroczkami.



Wybieram produkty pełnoziarniste

Zero słodyczy/chipsów

Koniec jedzenia po 19.00



Lubię ciemne pieczywo więc z tym sobie poradzę, jeśli chodzi o słodycze to dopuszczalna jest gorzka czekolada :D. Muszę tylko pamiętać, żeby już nie podjadać wieczorami, gdy oglądam jakiś film, bo wtedy jestem w stanie zjeść dużo.


PAMIĘTAJ
Chleb który wybierasz powinien być ciężki, zbity, twardy i ciemny. Czytaj uważnie etykietę i szukaj w składzie mąki żytniej/razowej, zakwasu, soli i ewentualnie ziaren.


Zachęcam wszystkich do wprowadzenia tych trzech zasad do swojego życia. To dobry początek do dalszych zmian.

* Oczywiście dietę oraz godziny posiłków należy dopasować do swoich potrzeb i trybu życia.



Pozdrawiam :)

19 komentarzy:

  1. Isabell życzę powodzenia :) Też muszę się zmotywować!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jedzenie po 19 nie jest dobre, chyba że idziesz spać o 20 lub 21. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chce zacząć chodzić spać regularnie ok. 22.00. Ostatni posiłek 2-3 godziny przed snem ;)

      Usuń
  3. Ja ostatnio sama piekę chlebek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posiadasz to urządzenie do wypiekania chleba?

      Usuń
  4. Moje trzy największe słabości: białe pieczywo, słodycze i kolacja o północy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia i pięknych efektów! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja słodycze i słone przekąski ograniczam ale nie jestem w stanie z nich w 100 % zrezygnować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja spróbuję stosować jakieś zdrowsze zamienniki ;)

      Usuń
  7. Mój ostatni posiłek kończy się około 21, ale nie potrafię pójść spać z burczącym brzuchem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo słusznie, każdy powinien dobierać dietę według potrzeb :)

      Usuń
  8. Ja chyba nie potrafiłabym żyć bez słodyczy:)

    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też tak myślałam ;)

      Usuń
  9. A ja nie jadłam dłuższy czas czekolady. Niestety, wyłamałam się. Trzeba będzie spróbować jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przejmuj się :) zjedz w takim razie np. jedno warzywo więcej ;) Każdy ma gorsze dni ;)

      Usuń
  10. Powodzenia w utrzymaniu postanowień! :) Małe kroczki są najlepsze! :) Świetny blog, obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz i poświęcony czas :)