2015/06/03

Ćwiczenia - cz. 2

Hej Dziewczyny!

Przyznam szczerze, że u mnie z motywacją jest różnie - raz jest ogromna, innym razem nie ma jej wcale. Czasami trochę odpuszczam z ćwiczeniami, ale myślę, że to normalne i zdarza się każdej z nas. Czasem dajemy z siebie sto procent, a czasami tylko połowę. Można uznać, że jest w tym pewna ciągłość, bo zawsze do tych ćwiczeń wracam. Nie ma takiego tygodnia żebym w ogóle nie ćwiczyła, ale czasami z braku czasu lub z powodu jakiejś niedyspozycji ćwiczę tylko raz w tygodniu. Nie ma sensu się forsować, gdy nie mamy na to ochoty. Lepiej robić to stopniowo.




Kolorowy strój do ćwiczeń może do nich zachęcić, WAŻNE żeby był wygodny! Ja ze swojego jestem bardzo zadowolona :) a w tych butach mogłabym chodzić cały czas.

Ostatnio spodobały mi się proste ćwiczenia na różne partie ciała. Filmiki znalazłam w internecie. Pani Rebecca to bardzo pozytywna osóbka więc ćwiczenie z nią sprawia przyjemność. 
Pomyślałam, że może zainteresują Was te ćwiczenia i dodałam filmiki z którymi obecnie ćwiczę - dokładnie w takiej kolejności. Jest coś na silniejsze ramiona, płaski brzuch, wysmuklone nogi i zdrowe plecy. Zamierzam ćwiczyć te zestawy przez najbliższe trzy tygodnie, później prawdopodobnie zmienię coś, żeby nie było to monotonne. Napiszę też jak sprawdziły się u mnie te ćwiczenia. Do tego racjonalna dieta, ale bez większych wyrzeczeń.

Moja budowa ciała to coś pomiędzy klepsydrą a gruszką, ponieważ mam drobną górę, widoczne wcięcie w talii i troszkę rozbudowane uda. Nie mam też nadwagi i zależy mi przede wszystkim na wyrzeźbieniu sylwetki. Dlatego zdecydowałam się na taki zestaw ćwiczeń.



Może któraś z Was miałaby ochotę się przyłączyć i podjąć wyzwanie na trzy tygodnie? Ćwiczę trzy dni pod rząd, później jeden dzień przerwy i znowu trzy dni, jeśli macie ochotę to zapraszam :)



















Pozdrawiam !


43 komentarze:

  1. Chętnie bym się przyłączyła ale jestem szczupła, więc u mnie ćwiczenia zbyt wiele nie dają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. U mnie czasami również rożnie z tymi ćwiczeniami ale najważniejsze to się nie poddawać! A co do stroju to dla mnie jest dobrą motywacja jeśli chodzę przez cały miesiąc regularnie na siłownie i nie odpuszczam to wynagradzam siebie ciuchami :D Zazwyczaj jedna bluzka na siłownie :D Akurat tak się złożyło że ja również teraz mam wpis o ciuchach na siłownie i motywacji. A więc : Pozdrawiam i zapraszam na nowy post: www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, chętnie zajrzę do Ciebie :)

      Usuń
    2. Ja ostatnio nie mogę znaleźć towarzysza na siłownię, więc ćwiczę w domu :D

      Usuń
  3. Spróbuję się zmotywować w weekend, kiedy będę miała czas wolny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie jestem PO ćwiczeniach :) :D

      Usuń
  4. ja zamiast ćwiczeń preferuję długie spacery:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja szczególnie w weekendy, nawet po 10 km ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja nie ćwiczę. :P
    Buciki masz boskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja takie też bym chciała do spacerków:D

      Usuń
    2. To buty z działu dla dzieci ;)) mam rozmiar 35 ;P

      Usuń
    3. To buty z działu dla dzieci ;)) mam rozmiar 35 ;P

      Usuń
  7. O proszę, ja do ćwiczeń nie mam już sił ;p Na ogół było tak, że po pierwszych minutach padałam i miałam dość na cały tydzień. Teraz co drugi dzień chcę rano trochę pobiegać. Wczoraj rano zaczęłam, zobaczę jak będzie jutro :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo :)) a dla mnie bieganie to największa zmora... Także szacun dla Ciebie ;D

      Usuń
  8. Często ćwiczę z you tube, u mnie Mel b, Tiffany , Chodakowska;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez lubię ćwiczenia Mel B ;))

      Usuń
    2. Spróbuj Tiffany na boczki - można się pośmiać ;)

      Usuń
    3. Okejw takim razie zobaczę :D, Jakoś nigdy tego nie próbowałam

      Usuń
  9. Ja mam do zrzucenia kilka kilogramów. Ćwiczę z Chodakowską, zmieniłam też swoje odżywianie. Wprowadziłam więcej warzyw i owoców. Wyrzekłam się słodyczy i słonych przekąsek. Do tego jeszcze jazda z kosiarką po ogrodzie raz w tygodniu :) Do biegania nie mogę się zmusić, ale mam w planach jazdę na rowerze. Jak na razie już 3 kg za mną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje i trzymam kciuki ;D
      Ja również ograniczyła do minimum słone i słodkie przekąski - bo to nic zdrowego ;))

      Usuń
  10. Ja też muszę skompletować swój zestaw do ćwiczeń. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jestem szczupła i po operacji kręgosłupa więc z ćwiczeniami tak nie bardzo bo nie wiadomo co ćwiczyć. Mówią mi pani już się naćwiczyła;) a ja w sumie chętnie bym coś poćwiczyła tak dla dobrego samopoczucia i wzmocnienia mięśni;) no ale jak mam
    sobie zaszkodzić to wole nie ryzykować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, w Twojej sytuacji trzeba to skonsultować z lekarzem.

      Usuń
  12. Ja nigdy nie sądziłam, że nie będę mieć czasu na ćwiczenia, ale niestety przy dwóch kierunkach i innych obowiązkach musiałam odpuścić. Ale mam postanowienie, że po sesji cokolwiek by się nie działo - wracam do ćwiczeń, bo już nie będzie uczelni, więc czasu będzie więcej :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam osoby które decydują się na dwa kierunki ;)
      Studiujesz dziennie?

      Usuń
    2. Podziwiam osoby które decydują się na dwa kierunki ;)
      Studiujesz dziennie?

      Usuń
  13. Masz świetny strój, ja najczęściej do ćwiczeń ubieram starszą bluzke i dresy :D
    Powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja musze zakupić dodatkowy strój, teraz gdy ćwiczę codziennie, przydałoby mi się cos jeszcze ;))

      Usuń
  14. Sama zabrałabym się za ćwiczenia, ale ciężko z motywacją... :(

    OdpowiedzUsuń
  15. ja zeby sie nie znudzic i zmotywowac do cwiczen wybieram treningi roznych trenerow, mi to pomaga, za kazdym razem zmieniam program do ulubionych wracam czesciej. Planuje notke ze swoimi ulubionymi treningami z YT ale jakos zabrac sie do tego nie moge... ;)
    hmmm czasami kiedy czlowiek wraca zmeczony z pracy napotyka straszliwy opor, ostatnio pokonuje go calkiem niezle i cwicze min 3 razy w tyg czesto nawet 4/5 motywuje mnie wyjazd nad morze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zazwyczaj ćwiczę cale zestawy z jednym trenerem a później zmieniam na kogos innego - ale nie jest to jakaś reguła u mnie.
      I masz rację dla mnie jakieś wyjazdy to tez duży motywator ;))
      Czekam z niecierpliwością na Twojego posta ;)

      Usuń
  16. u mnie ostatnio z motywacją kiepsko :(

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie z motywacją jest bardzo ciężko :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też ostatnio sobie trochę odpuściłam i za dużo dobroci zjadłam, ale niestety tak to jest jak się jest u mamy :P. Biorę się w garść i jadę dalej :D.

    OdpowiedzUsuń
  19. Moja przerwa trwa już 6 mc, hihi.
    W moim przypadku trudno było pogodzić się z nagłym znakiem STOP
    ale ' Co się odwlecze to nie uciecze..:)

    Po 9 mc z pewnością się przyłącze do Ciebie:)
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)
Nie ma potrzeby zostawiania linków.